W ciągu ostatniego tygodnia odwiedziłam dwa hotele w Warszawie i to skłoniło mnie do przemyśleń o ogólnym stanie hoteli w Polsce. Czy właściwie mamy ich dużo w porównaniu z innymi krajami? Czy dorównujemy innym standardem? Jakie są różnice między poszczególnymi miastami, jeśli chodzi i hotele? Gdynia była miastem, które wzięłam pod lupę jako pierwsze. To znana miejscowość nadmorska, do której niezwykle chętnie zjeżdżają turyści, nie tylko w sezonie letnim. Czy jest jednak przygotowana na tak wielu turystów i posiada tak liczne hotele? Gdynia może wybronić się spokojnie - znalazłam tu nie tylko hotele, ale i różne inne miejsca noclegowe - w schroniskach młodzieżowych czy zajazdach, a także w luksusowych apartamentach. W zależności od zasobności portfela, można wybrać przeróżne hotele. Gdynia ma też inną wielką zaletę - leży w pobliżu innych znanych kurortów - Sopotu i Gdańska, w których noclegów również nie brakuje, więc konkurencja musi się stale rozwijać.